Czujnik czadu – przed czym nas chroni?

Czujnik czadu to urządzenie, które mogłoby zapobiec wielu tragediom, gdyby było odpowiednio wcześniej zamontowane. W sezonie grzewczym 2014/2015 czad uśmiercił 57 osób w Polsce. Do zatrucia tlenkiem węgla, powszechnie nazywanego właśnie czadem, dochodzi podczas niepełnego spalania paliwa grzewczego(gazu, oleju, drewna, propanu, ropy, benzyny itp.), gdy w powietrzu jest za mało tlenu. Przyczyną takiej sytuacji mogą być niesprawne przewody kominowe lub wentylacyjne. W małych pomieszczeniach wystarczy minuta, aby czad osiągnął śmiertelne stężenie.

gaz na PADO24

Dlaczego czad jest niebezpieczny? Ponieważ kiedy go wdychamy, to hemoglobina transportująca tlen z płuc do tkanek, zamiast tego niezbędnego do życia gazu, zaczyna transportować właśnie tlenek węgla. To prowadzi do niedotlenienia tkanek i w konsekwencji nawet do śmiertelnego uduszenia. Bez czujnika czadu wykrycie obecności tlenku węgla w powietrzu nie jest możliwe bez kontroli specjalisty ze specjalnym miernikiem, ponieważ jest to gaz bezbarwny i bezwonny. Zamontowanie czujnika czadu generuje małe koszty w porównaniu z poczuciem bezpieczeństwa i ochrony swojej rodziny.

Działanie czujnika czadu

Atestowane czujniki czadu z odpowiednim certyfikatem zapewniają zaalarmowanie domowników od momentu, w którym stężenie czadu w powietrzu wynosi 15%.  Jest to możliwe dzięki półprzewodnikowi, który zmienia swoje właściwości, kiedy czad jest w powietrzu przez dłuższy czas, nawet w niskim stężeniu. Czujnik powinien być zamontowany na wysokości 140-150 cm, gdyż właśnie tam, zmieszanego z dwutlenkiem węgla, unosi się go najwięcej. Przy zakupie należy zwrócić uwagę czy czujnik spełnia normę PN-EN 50291. Trzeba wybrać taki czujnik, aby głośność alarmu była w stanie obudzić śpiące osoby. Najlepiej, aby głośność oscylowała wokół 90 decybeli.

Czujnik czadu i inne metody, które zabezpieczą przed zatruciem

Co możemy zrobić, oprócz zamontowania czujniku czadu, aby nie paść ofiarą zatrucia? Przede wszystkim należy pilnować terminów kontroli technicznych szczelności przewodów kominowych oraz zadbać o ich regularne czyszczenie. Pod żadnym pozorem nie wolno zakrywać ani zaklejać kratek wentylacyjnych. Jest to często stosowane w domach, w których domownikom wydaje się, że z wentylacji „wieje zimnem” i chcą odciąć źródło chłodu od reszty pomieszczenia. Nie należy tego robić, musi być ono odpowiednio wentylowane. Oprócz tego trzeba często wietrzyć pokoje, w których dochodzi do procesu spalania (w większości przypadków jest to kuchnia, łazienka i kotłownia). Warto również powiedzieć domownikom, zwłaszcza dzieciom, aby pamiętali o zasadach bezpiecznego korzystania z gazu i piecyków i natychmiast informowali o takich objawach jak nudności, zawroty głowy, osłabienie, kołatanie serca i problemy z oddychaniem. Może to bowiem oznaczać początki zatrucia czadem.

Jak pomóc osobie, która nie miała czujnika czadu w domu i uległa zatruciu?

gaz tylko na PADO24Do zatrucia tlenkiem węgla najczęściej dochodzi w łazienkach. Gdy nie ma w niej czujnika czadu, którego sygnał alarmowałby o niebezpieczeństwie, to ciężko stwierdzić czy osoba przebywająca w łazience straciła przytomność, czy może bierze długą kąpiel. Dla pewności należy co jakiś czas zapukać do drzwi, aby upewnić się, że wszystko w porządku. Jeśli do zatrucia doszło, należy jak najszybciej przenieść osobę poszkodowaną w bezpieczne miejsce, ułożyć w pozycji ustalonej bocznej i zapewnić dostęp świeżego powietrza, nawet jeśli miałoby to oznaczać wybicie okna. Po zawiadomieniu odpowiednich służb ratunkowych trzeba przystąpić do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, jeśli osoba nie oddycha. Przede wszystkim nie należy wpadać w popłoch – od naszej zimnej krwi i opanowania może zależeć ludzkie życie i panikowanie jej w niczym nie pomoże.

Jeśli już masz czujnik czadu lub gazu, to warto pomyśleć o tym, czy korzystasz z usług najlepszego dostawcy i zorientować się, jakie są ceny gazu w Polsce. Wejdź na PADO24 i skorzystaj z porównywarki, aby przekonać się, czy nie przepłacasz za gaz i prąd.