Kieszonkowe – czy warto je dawać?

Kieszonkowe – chyba każde dziecko prędzej czy później prosi o nie swoich rodziców. Dzięki posiadaniu własnych pieniędzy, które wydaje, na co zechce, nikomu się z tego nie tłumacząc, może poczuć się ono bardziej dorosłe i samodzielne. Znaczna część rodziców na to przystaje, wychodząc z założenia, że kieszonkowe będzie miało pozytywny wpływ na rozwój ich pociechy. Czy słusznie?

Kieszonkowe – wady i zalety

konto i kredytyPozwalanie dziecku na samodzielne dysponowanie niewielkimi kwotami od jak najwcześniejszych lat ma całkiem sporo zalet. Po pierwsze kieszonkowe pozwoli mu poznać wartość pieniędzy, zrozumieć, że ich ilość zazwyczaj jest ograniczona i dlatego warto gospodarować nimi rozsądnie. Po drugie nauczy je, czym jest oszczędzanie i że czasem w imię długodystansowego celu warto zrezygnować z czegoś mniej ważnego. Po trzecie sprawi, że nasza pociecha poczuje się odpowiedzialna za swoje decyzje, zacznie dostrzegać, że każdy czyn ma swoje konsekwencje. Inne cenne umiejętności, które dziecko może zdobyć dzięki kieszonkowemu, to dokonywanie wyborów oraz planowanie, o ćwiczeniu się w wykonywaniu matematycznych działań już nawet nie wspominając. W przyszłości zaowocuje to wyborem dobrego konta lub kredytu na korzystnych warunkach.
Z drugiej jednak strony przeciwnicy kieszonkowego również mają swoje argumenty. Jednym z nich jest to, że dziecko nie potrzebuje własnych pieniędzy, ponieważ wszystko, co ważne, i tak jest mu kupowane przez rodziców. Kolejnym, że wręczając kieszonkowe, możemy niechcący zaszczepić w dziecku postawę roszczeniową i sprawić, że stanie się ono materialistą. Jeszcze innym – że zazwyczaj własne pieniądze i tak są wydawane przez malucha na przedmioty mu zbędne lub wręcz dla niego szkodliwe, takie jak na przykład nadmierna ilość słodyczy. Czy nie jest jednak tak, że wszystko to zależy od postępowania rodziców i zasad, jakie będą się oni starali swoim dzieciom wpoić?

Reguły efektywnego kieszonkowego

konta i kredytyAby wręczanie dzieciom kieszonkowego przyniosło więcej korzyści niż szkód, warto przestrzegać pewnych zasad i co więcej, być przy tym bardzo konsekwentnym. Po pierwsze – regularność. Możemy tutaj ustalić albo cykl tygodniowy, albo miesięczny – gdy już jednak to zrobimy, zawsze się go trzymajmy. Niech dziecko zawsze wie, kiedy spodziewać się pieniędzy i na ile czasu muszą mu one wystarczyć. Po drugie – stała kwota. Jeśli nasza pociecha zawsze będzie otrzymywała tyle samo pieniędzy, pozwoli jej to zaplanować z wyprzedzeniem wydatki i wyrobić sobie pewne nawyki, dzięki którym środki te będą wystarczające na cały tydzień czy też miesiąc. A po trzecie – konsekwencja. Nie ulegajmy prośbom ani naciskom, niech dziecko zrozumie, że każda decyzja zawsze ma swoje skutki, że jeśli nierozsądnie wyda wszystkie środki pierwszego dnia, to później będzie musiało poradzić sobie bez nich. Gdy nasza pociecha wcześnie zrozumie podstawowe zasady zarządzania finansami, w przyszłości będziemy mogli zapoznać ją z produktami finansowymi wspomagającymi oszczędzanie, takimi jak lokaty.

Kieszonkowe – pytania i odpowiedzi

Wielu rodziców staje przed dylematem – w jakim wieku dziecko powinno otrzymać swoje pierwsze kieszonkowe? Kiedy zacząć je wypłacać? Odpowiednim momentem jest tu początek edukacji szkolnej. Jest to zazwyczaj wiek, w którym pieniądze zaczynają być dla malucha interesujące. Ponadto spędza on coraz więcej czasu poza domem, korzysta ze sklepiku szkolnego, pojawia się więc u niego potrzeba posiadania własnych środków, zwłaszcza jeśli jego koledzy kieszonkowe już otrzymują.

Kolejną problematyczną kwestią jest to, jak wysokie powinny być wręczane dziecku kwoty. Zależne jest to oczywiście od jego wieku – w końcu wraz z kolejnymi latami potrzeby naszej pociechy rosną. Warto żeby suma ta pozwalała zarówno na pokrycie bieżących potrzeb, jak i odłożenie za każdym razem choć niewielkiej kwoty – osiągniemy w ten sposób swój cel, jakim jest nauczenie dziecka oszczędzania. Niezależnie jednak od tego, na jaką kwotę się zdecydujemy, bądźmy przy tym konsekwentni i absolutnie nie zgadzajmy się na wypłacanie zaliczek na poczet kolejnego kieszonkowego.

konto i kredyty

Kolejnym pytaniem jest – jak często wypłacać dziecku kieszonkowe? Zazwyczaj rodzice decydują się robić to albo co tydzień, albo co miesiąc. Najlepiej uzgodnijmy to wraz z naszą pociechą już na początku, a potem nie dajmy się łatwo namówić na zmianę. W przypadku maluchów najlepiej sprawdzają się tygodniówki, natomiast wraz z upływem czasu warto przejść na kieszonkowe wypłacane co miesiąc, gdyż starsze dziecko posiada już umiejętność planowania w dłuższej perspektywie czasu.
Wręczanie kieszonkowego może być więc naprawdę świetnym sposobem na wpojenie naszemu dziecku pewnych wartości i wykształcenie w nim wielu cennych nawyków. Jednak by tak się stało, musimy podejść do tego zagadnienia rozsądnie i z namysłem, a przede wszystkim – być konsekwentnym i zawsze przestrzegać wcześniej ustalonych reguł. Jeśli domowy budżet jest napięty, a chcemy dawać dziecku kieszonkowe, to warto poszukać innych źródeł drobnych oszczędności. Więcej informacji o tym, jak oszczędzać w codziennym życiu oraz oferty przydatnych produktów znajdziemy w porównywarce finansowej.