Przekraczanie prędkości: najczęstsze wykroczenie wśród kierowców

Obecnie prawie każdy z nas posiada samochód: używamy go na co dzień, najczęściej po to, by dotrzeć do pracy, szkoły, odwiedzić rodzinę czy przyjaciół, pojechać na wakacje oraz zrobić zakupy. Jako kierowcy musimy zadbać nie tylko o własne bezpieczeństwo, ale także o bezpieczeństwo pasażerów, dlatego tak ważne jest, by przestrzegać zasad ruchu drogowego i zachować ostrożność w czasie jazdy. Jednym z najczęstszych wykroczeń popełnianych przez kierowców jest przekraczanie dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym. Ze względu na skalę tego zjawiska w ubiegłym roku zaostrzono przepisy i zmieniono obowiązujący taryfikator: przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym grozi poważnymi konsekwencjami. Z czym musimy się liczyć popełniając takie wykroczenie?

ubezpieczenie samochodu na PADO24

Przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym: co mówią przepisy?

Zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym kierowanie pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym skutkuje zatrzymaniem prawa jazdy za pokwitowaniem: otrzymane pokwitowanie umożliwia kontynuowanie jazdy przez 24 godziny od momentu zatrzymania (lub przez 72 godziny, jeśli dotyczy to cudzoziemców). Kierowca, który dopuścił się takiego wykroczenia, zostaje pozbawiony uprawnień do prowadzenia pojazdów na 3 miesiące: jego prawo jazdy trafia do Starosty i zostaje zatrzymane (w tym okresie kierowcy nie wolno prowadzić pojazdów – niestosowanie się do tego zakazu może prowadzić do przedłużenia okresu zatrzymania dokumentu nawet do 6 miesięcy). Po upływie tego czasu kierowca może odebrać dokument w wydziale komunikacji. Jeśli pomimo zatrzymania uprawnień kierowca nadal prowadzi pojazdy grozi mu utrata prawa jazdy i powtórne zdawanie egzaminu celem otrzymania uprawnień.

W jakich sytuacjach nie stracimy prawa jazdy za wykroczenie?

Przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym nie musi skutkować utratą prawa jazdy: jeśli nie zostaniemy przez policję złapani „na gorącym uczynku”, a nasze wykroczenie zarejestruje fotoradar, starosta nie może zatrzymać naszych uprawnień do prowadzenia pojazdów (nie dochodzi wówczas do bezpośredniego zatrzymania kierowcy). Nie musimy obawiać się utraty prawa jazdy, gdy przekroczyliśmy prędkość w terenie zabudowanym o 20, 30 lub 40 km/h (wówczas otrzymamy mandat i punkty karne). Warto wiedzieć, że przepisy te dotyczą wyłącznie sytuacji przekroczenia prędkości w terenie zabudowanym – poza granicami miasta wspomniane zasady nie obowiązują. Każdemu kierowcy przysługuje też prawo do odwołania się od decyzji policjanta, który nakłada na nas mandat i punkty karne, a także od decyzji starosty, który zatrzymuje nasze prawo jazdy (niestety, szanse na ich rozpatrzenie przed upływem okresu zatrzymania dokumentu są raczej niewielkie). Pamiętajmy jednak, że dopóki decyzja starosty w sprawie zatrzymania uprawnień nie będzie prawomocna (zatwierdzona lub cofnięta przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze) nasze uprawnienia wcale nie są wstrzymane i możemy nadal prowadzić samochód (jednak wobec braku posiadania dokumentu prawa jazdy musimy liczyć się z mandatem w wysokości 50 zł za brak dokumentu podczas kontroli).

Punkty karne i mandaty za przekroczenie prędkości w mieście

Przekroczenie dozwolonej prędkości na terenie miasta wiąże się z otrzymaniem mandatu i punktów karnych: prędkość przekroczona o 11-20 km/h będzie skutkowała otrzymaniem 2 pkt karnych, przekroczenie prędkości o 21-30 km/h to 4 pkt karne, o 31-40 km/h 6 pkt, a przekraczając dozwoloną prędkość o 41-50 km/h otrzymamy 8 pkt karnych. Najwięcej punktów karnych grozi nam za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h – w takiej sytuacji taryfikator przewiduje aż 10 pkt karnych. Wysokość mandatu karnego za to wykroczenie wzrosła wraz z wprowadzeniem nowych, zaostrzonych przepisów: wysokość kary pieniężnej zależy obecnie od wysokości przeciętnego wynagrodzenia za poprzedni rok. Jeśli przekroczymy prędkość o 20 km/h będzie to 3% średniej pensji, o 30 km/h – 5%, o 40 km/h – 9%, a o 50 km/h – 14% średniej pensji. Prędkość większa o ponad 50 km od dozwolonej skutkuje mandatem karnym w wysokości 20% średniej pensji – za przekroczenie dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym możemy zapłacić mandat mieszczący się w przedziale 1000-1500 zł. Pamiętajmy jednak, że wprowadzane ograniczenia prędkości, nowe kary za wykroczenia związane z jej przekraczaniem nie wynikają z chęci wzbogacenia się państwa naszym kosztem. Podyktowane są troską o bezpieczeństwo na drodze. Nie każdy wypadek kończy się niegroźną stłuczką, której konsekwencją może być wzrost składek na ubezpieczenie OC. Często nadmierna prędkość jest przyczyną śmiertelnych wypadków, potrąceń pieszych i innych niebezpiecznych zdarzeń na drodze.

Zadbaj o dobre ubezpieczenie

Odpowiedzialny kierowca powinien nie tylko jeździć zgodnie z przepisami. Ważne, aby opłacał obowiązkowe ubezpieczenie samochodu, może także dodatkowo zabezpieczyć się wybierając dobrowolne ubezpieczenie AC, NNW lub Assistance. Zagwarantuje to wypłatę odszkodowania osobom, które doznały szkody w wyniku wypadku lub pomoc w przypadku awarii auta. Brak obowiązkowego OC nie oznacza jednak, że poszkodowany nie otrzyma odszkodowania za kolizję z naszym pojazdem. Wypłaci je Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, a my zmuszeni będziemy zapłacić wysoka karę. Dlatego warto znaleźć korzystną ofertę ubezpieczenia, a pomoże w tym porównywarka finansowa PADO24. Dzięki nam znajdziecie najtańszą ofertę!