Stłuczka za granicą

Stłuczka za granicą to jeden z najbardziej nieprzyjemnych elementów, jakie mogą się nam przydarzyć w czasie podróży. Wyruszając w drogę, nie myślimy o odpowiednim zabezpieczeniu na wypadek stłuczki, ponieważ uważamy, że posiadane przez nas ubezpieczenie OC jest ważne wszędzie. Niestety tak nie jest. Warto wiedzieć, co musimy przygotować, by było respektowane również za granicami naszego kraju. Należy zrobić to jeszcze przed wyjazdem, aby w trakcie przemierzania tysięcy kilometrów nie narażać się na straty finansowe związane z wypadkiem. Nie chodzi tu tylko o stłuczki spowodowane przez nas, ale także sytuacje, w których to my jesteśmy stroną poszkodowaną. Na takie zdarzenia nie mamy tak naprawdę wpływu, dlatego warto być od nich odpowiednio zabezpieczonym.

Stłuczka za granicą na terenie Unii Europejskiej

Dla obywateli Unii Europejskiej pewne sprawy są ułatwione. Stłuczka za granicą naszego kraju, ale na terenie Europejskiego Obszaru Gospodarczego, Andory, Serbii i Szwajcarii nie wymaga od nas posiadania żadnych dodatkowych dokumentów lub potwierdzeń. Wystarczy nam jedynie posiadane przez wszystkich kierowców ubezpieczenie OC. Postępowanie w przypadku spowodowania przez nas kolizji lub bycia w niej poszkodowanym jest stłuczka za granicą a ubezpieczenie oc acbardzo podobne do tego krajowego. Są jednak pewne różnice, o których warto wiedzieć. Po pierwsze jeszcze przed wyjazdem warto jest się zaopatrzyć w darmowy druk polsko-angielskiego oświadczenia o zdarzeniu drogowym, który można pobrać ze strony internetowej Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Ułatwi on nam wspólne zrozumienie i ustanowi jednoznaczny wydźwięk tego, co się zdarzyło. Musimy tylko dopilnować, aby wszystkie zapisy były zgodne z prawdą oraz zawierały na końcu podpisy uczestników zdarzenia. Jeśli mamy już odpowiedni dokument i to my jesteśmy stroną poszkodowaną, musimy zgłosić szkodę do ubezpieczyciela sprawcy lub do obecnego w naszym kraju rezydenta ds. roszczeń z firmy ubezpieczeniowej sprawcy. Pamiętajmy, że sprawca nie ma obowiązku zgłaszania wypadku i to tylko od nas zależy, czy dostaniemy odszkodowanie! Kiedy to przez nas zdarzy się stłuczka, mamy obowiązek przekazać poszkodowanemu wszystkie potrzebne mu informacje o naszym ubezpieczeniu OC i oczywiście podpisać oświadczenie. Nie podpisujmy jednak niczego, czego nie możemy zrozumieć, ponieważ możemy potwierdzić coś, co nie miało miejsca.

Stłuczka za granicą poza Unią Europejską

Jeśli stłuczka za granicą przydarzy się nam poza granicami Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego oraz wspominanych wcześniej państw, to musimy posiadać przy sobie dodatkowy dokument potwierdzający posiadanie przez nas ubezpieczenia OC, czyli Zieloną Kartę. Obowiązuje ona w następujących krajach: Albanii, Bośni i Hercegowinie, Białorusi, Czarnogórze, Izraelu, Iranie, Macedonii, Maroku, Mołdawii, Rosji, Tunezji, Turcji i na Ukrainie. Zielona Karta jest wydawana całkowicie bezpłatnie przez naszego ubezpieczyciela. Trzeba jednak pamiętać o niej jeszcze przed wyjazdem. W przypadku tych krajów nie wystarczy jedynie nasze wspólne oświadczenie. Powinniśmy także wezwać policję, co jest dla ubezpieczyciela potwierdzeniem tego, że wypadek miał rzeczywiście miejsce. Jadąc do innych krajów niż wymienione wcześniej, musimy wykupić ubezpieczenie graniczne. Jest ono w większości przypadków wydawane na okres 30 dni przez lokalną firmę ubezpieczeniową z danego państwa i działa na zasadach obowiązujących w tym kraju.

Co z odszkodowaniem za stłuczkę za granicą?

Będąc uczestnikiem stłuczki za granicą, zastanawiamy się bardzo często, po jakim czasie otrzymamy odszkodowanie. Możemy też spotkać się z sytuacją, że nasz samochód nie będzie nadawał się do jazdy. Możemy wtedy oczekiwać samochodu zastępczego i bezpłatnego holowania. Nie zawsze jednak uda nam się uzyskać takie dodatkowe świadczenia. Zależy to zazwyczaj od obowiązującego w danym kraju prawa. W takich sytuacjach najlepiej jest mieć wykupione ubezpieczenie AC obejmujące szkody za granicą. Taką polisę ma w swojej ofercie wiele towarzystw ubezpieczeniowych – a tę najkorzystniejszą pomoże Ci znaleźć porównywarka ofert. Na samo odszkodowanie przyjdzie nam poczekać aż do powrotu do Polski i załatwienia wszystkich spraw przez firmę ubezpieczeniową. Jeśli dochowaliśmy wszystkich formalności, to nie będziemy mieć żadnych problemów z jego otrzymaniem.